Koszyk

Złoto Azteków

Bóg plonów – Roszpun, złóżcie mu ofiarę, a plon złocistej kukurydzy będzie nieprzebrany. Zaczynałam pracę od świetlistowłosej Roszpunki, zakończyłam na złocie Azteków. Gwoli wyjaśnienia, z całej baśni najbardziej przemówiły mi do wyobraźni kolory: żywa zieleń roszpunki i złocistość włosów Roszpunki i na tym postanowiłam się oprzeć. Oto urok rękodzieła. A z Więcej…

Bajkowe smoczątka

Nie wiem jak Wy, ale ja w dzieciństwie większą sympatią darzyłam negatywnych bohaterów bajek, czy może raczej dobranocek. Wydawali mi się inteligentniejsi, dowcipniejsi i posiadający bogatszą osobowość od pozostałych. Jako przykład posłuży  najlepiej książę Iktorn kontra Gumisie. Może właśnie dlatego do wyzwania Rozkręconych myśli zgłaszam kolczyki smoki. Error – smoczki, Więcej…

Hej, hej Mars napada!

  Przedstawiam komplecik „Mars napada”. Nazwałam go tak ze względu na broszkę, a raczej broszeczkę, bo jest bardzo malutka. Oczywiście zwracano mi uwagę, że Mars jest czerwony – ja to wiem, ale jak patrzę na ten kształt to widzę kosmitę, konkretniej Marsjanina, i nic na to poradzić nie mogę. I Więcej…

Wielki turkus

Pojawiły się nowe ciekawe wyzwania i aż mózg mnie świerzbi od pomysłów, ale palce nadal zdrętwiałe po poprzednim maratonie. Cóż, od czego ma się archiwum? Szaro za oknem, więc będzie turkus. Kolor, który budzi tęsknotę za latem i  powoduje falę wspomnień z minionych podróży, którymi chcę się z Wami podzielić. Więcej…

Chwalę się z czerwienią w tle

Na początek z wielką przyjemnością informuję, że otrzymałam wyróżnienie w wyzwaniu Kreatywnego Kufra.  Tak bardzo się cieszę! No aż brak mi słów! Bardzo dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa, które padły pod adresem tej pracy.   Zachęcona sukcesem startuję w kolejnym wyzwaniu. Tym razem Rozkręcone myśli i CZERWIEŃ  

Z archiwum P

Oglądam statystyki i widzę, że codziennie ktoś tu zagląda, to mobilizuje! Tobie dedykuję tego posta (nie)znany/a  Obserwatorze/Obserwatorko. Bardzo się cieszę, że jesteś i chcesz poświecić czas, aby odwiedzić „mój kawałek podłogi”. Dziękuję, bo myśl o Tobie, sprawia, że „tak bardzo chcę mi się szyyyyyć” Ach te prywatki… Teraz skończymy już Więcej…

Na początku było … sznurowadło

Cofnijmy się do prapoczątków. Przeglądałam portal oferujący biżuterię i zobaczyłam piękną sutaszową broszkę, pomyślałam: kupię. A potem pomyślałam: po co kupować, jak mogę zrobić? Poserfowałam w sieci, obejrzałam 2 lub 3 dostępne wtedy tutoriale i pomyślałam robię. A jeszcze chwilę później  pomyślałam: po co kupować specjalnie materiały, skoro może w Więcej…

Kaszuby

Oto moja odpowiedź na wyzwanie KK pod hasłem Podróże: Kaszuby. Wiem, że nie będę oryginalna nawiązując do haftu kaszubskiego, ale jego wzornictwo jest tak piękne, że nie chciałam się postrzymywać. Ozdoba jest kielofunkcyjna. Na załączonych zdjęciach występuje jako naszyjnik, ale równie dobrze sprawdzi się jako wisior czy broszka. Mam nadzieję Więcej…