Koszyk

Skarby Maroka

Każdy nowy miesiąc niesie ze sobą obietnicę na coś nowego, dlatego żeby dobrze zacząć blogowo październik spełnię daną Wam obietnicę. Będąc w Maroko widziałam niezliczone ilości wspaniałej biżuterii, jednak doszłam do wniosku, że kupienie różnych przydasiów do własnoręcznego przetworzenia, będzie lepszym rozwiązaniem. Radość potrwa dłużej, a wielokrotnie przywoływane wspomnienia ożywią Więcej…

Maroko – kraj kontrastów

Dziś będzie podróżniczo. Geograficznie przenieśliśmy się na drugi kontynent, ale mentalnie wyprawa ta była zdecydowanie odleglejsza. W Maroko jest tak bardzo inaczej, że wciąż trudno mi się do tego odnieść. Zdjęcia, które zamieszczam pod spodem, nie oddają w pełni tego, jaki jest ten kraj. Trzeba pojechać i doświadczyć. Znajdziecie tam Więcej…

Jedno oko na Maroko

a drugie na …palec. Praca, którą dziś zaprezentuję jest chyba najbardziej makabryczną, jaką kiedykolwiek wykonałam. Ma też bardzo długą historię i znów będzie o Kasi. Kiedy byłyśmy z Kasią bardzo, ale to bardzo młode, wyszperałam w jakimś kuferku z biżuterią i takimi tam, oko na druciku (jestem przekonana, że było Więcej…