w procesie

Pogodzić się z wystarczająco dobrym

Myślę, że to już ten moment, postanowienia noworoczne zostały podjęte i niedotrzymane. Nowy rok  – Nowa ja, ale jakoś łudząco podobna do tej z 2018. Zaczyna docierać do świadomości, że te wszystkie: teraz się za siebie wezmę, zrobię naprawdę porządnie, będę super rodzicem/małżonkiem/pracownikiem/ podatnikiem/kierowcą/ użytkownikiem diety etc. *niepotrzebne skreślić, to Czytaj więcej…

Z admin, przed
w procesie

Duchowe wędrówki i półwegański smalec

Koniec roku składnia do podsumowań. Remanentu doświadczeń z minionych miesięcy, rzeczowej ich oceny, powzięcia planów i postanowień na kolejny rok. Ja o ostatnich miesiącach mogę powiedzieć, że pracowałam pełną parą, w święta wypuściłam trochę pary i w tym momencie bardzo mi pary brakuje. Założenie pracowni artytstycznej Oval było realizacją moich skrywanych Czytaj więcej…

Z admin, przed
kolczyki

Magia Świąt? Nie, dnia codziennego

Dziś chciałam napisać o magii, takiej której doświadczam każdego dnia. Zaczęłam prowadzić pracownię artystyczną Oval, ponieważ chciałam wyrażać siebie przez swoje prace oraz dlatego, że kocham rękodzieło. Ale to drugi i trzeci powód. Pracownia Oval jest przede wszystkim dla Was, moich klientów, przyjaciół, obserwatorów. Tworzenie biżuterii jest rzeczą wspaniałą, te Czytaj więcej…

Z admin, przed
w procesie

Skarby Maroka

Każdy nowy miesiąc niesie ze sobą obietnicę na coś nowego, dlatego żeby dobrze zacząć blogowo październik spełnię daną Wam obietnicę. Będąc w Maroko widziałam niezliczone ilości wspaniałej biżuterii, jednak doszłam do wniosku, że kupienie różnych przydasiów do własnoręcznego przetworzenia, będzie lepszym rozwiązaniem. Radość potrwa dłużej, a wielokrotnie przywoływane wspomnienia ożywią Czytaj więcej…

Z paciorkowiec, przed
w procesie

Na początku był chaos

    A potem wyłoniły się z niego różne piękne i ciekawe rzeczy. I u mnie tak będzie. Nie “upubliczniam się”  już dość długo, ale to nie znaczy, że nic nie robię, pracuję nad kilkoma projektami na raza, a poza tym sporo się dziej: zazdrość i medycyna, senności i motoryzacja, Czytaj więcej…

Z paciorkowiec, przed
w procesie

Do odważnych świat należy

Po długim “tentegowaniu w głowie”, mogłabym napisać, ale tego nie zrobię, ponieważ to była nagła, szybka decyzja. Jakiś czas temu pisałam o Niedokończonym projekcie, który skłonił mnie do przejrzenia zawartości pewnej puszki po czekoladkach. Wyszperałam tam coś, co idealnie się nadaje  do zgłoszenia do takiej zabawy. Oto ona: Ten kawałek Czytaj więcej…

Z paciorkowiec, przed
w procesie

W procesie

Właśnie przeczytałam o inicjatywie: “Niedokończony projekt” (źródło informacji: blog Bluefairy; autorka pomysłu: agasutasz) i to skłania mnie do napisania niniejszego (że się tak “urzędowsko” wyrażę) posta. Pokrótce w zabawie chodzi o to, że jeżeli masz jakąś niedokończoną pracę możesz poszukać kogoś komu wpadnie w oko i kto zechce ją doprowadzić Czytaj więcej…

Z paciorkowiec, przed
broszka

Szał, pał, dzikie węże

Napisało się: szał, a teraz trzeba go zrobić. No to, e wołala! jak mawiają Francuzi. Poniżej broszka, którą zgłaszam do wyzwania Szuflady – pawie pióro. Temat bardzo mi się spodobał, postanowiłam wziąć udział i… zupełnie zabrakło mi pomysłu. Myślałam, kombinowałam, przymierzałam motyw do różnych technik. Do pracy siadłam z poczucia Czytaj więcej…

Z paciorkowiec, przed