Z archiwum P

Oglądam statystyki i widzę, że codziennie ktoś tu zagląda, to mobilizuje! Tobie dedykuję tego posta (nie)znany/a  Obserwatorze/Obserwatorko. Bardzo się cieszę, że jesteś i chcesz poświecić czas, aby odwiedzić “mój kawałek podłogi”. Dziękuję, bo myśl o Tobie, sprawia, że “tak bardzo chcę mi się szyyyyyć” Ach te prywatki… Teraz skończymy już tę wzruszającą galę oskarową zanim się nam makijaż rozmaże. Był montaż słowno-muzyczny, a teraz część wizualna. Trochę mi smutno to czerń się nada. Komplet “Malwin Więcej…

Na początku było … sznurowadło

Cofnijmy się do prapoczątków. Przeglądałam portal oferujący biżuterię i zobaczyłam piękną sutaszową broszkę, pomyślałam: kupię. A potem pomyślałam: po co kupować, jak mogę zrobić? Poserfowałam w sieci, obejrzałam 2 lub 3 dostępne wtedy tutoriale i pomyślałam robię. A jeszcze chwilę później  pomyślałam: po co kupować specjalnie materiały, skoro może w ogóle mi się to nie spodoba? Choć prawdę powiedziawszy już cała byłam w tym projekcie. Ostatecznie próbę z techniki przeprowadziłam za pomocą posiadanych już w Więcej…

Kaszuby

Oto moja odpowiedź na wyzwanie KK pod hasłem Podróże: Kaszuby. Wiem, że nie będę oryginalna nawiązując do haftu kaszubskiego, ale jego wzornictwo jest tak piękne, że nie chciałam się postrzymywać. Ozdoba jest kielofunkcyjna. Na załączonych zdjęciach występuje jako naszyjnik, ale równie dobrze sprawdzi się jako wisior czy broszka. Mam nadzieję wrzucić więcej zdjęć, ale to później, bo mój osobisty mistrz fotografi (dzięki kochanie, jesteś bossski) mówi, że trzeba światła dziennego. Także będziemy wywlekać na światło Więcej…