Koszyk
Czarny Piotruś pena talia

Kiedy myśl socjalistyczna napotyka Czarnego Piotrusia, czyli jak bawić się z dziećmi w czasie narodowej kwarantanny?

Zarys sytuacji ogólnej, nie dramatycznej, lecz trudnej. W co się bawić? Tak jak tysiące innych matek #zostałamwdomu wraz ze swoim pracującym zdalnie mężem oraz (o! jakie żywe srebro, on zawsze tak?) synem Witoldem, lat prawie 5. Super, bardzo się ciszę, bo wiem jaki to luksus móc zostać w domu całą rodziną. Nie będę Was jednak okłamywać, wszyscy pewnie tam byliście, kocham Witka nad życie, bez zastanowienia oddałabym mu nerkę, ale też przebywając z nim w Więcej…

Gorące trendy jesień/zima 2019/20

Mówi się, że najbardziej zrównoważona moda to ta, która już jest w Twojej szafie. To prawda, nie zmienia to jednak faktu, że wiele z nas lubi być w trendach i sezonowo odświeżać swój look. Nie od razu Rzym zbudowano, dlatego do bycia bardziej eko możemy dojść małymi krokami. W tym celu warto orientować się co jest w trendach. Dzięki temu będziesz wiedziała jaki drobiazg  upolować na sezonowych wyprzedażach oraz jakie hity masz już we własnej Więcej…

Dziewczyna w marynarskiej bluzie patrzy na morze

Styl marynarski w modzie. Zawsze.

Styl marynarski – skąd się wziął? Na początku był książę W pierwszej połowie XIX wieku 4-letni książę Albert, znany później, jako Edward VII zostaje sportretowany w stroju marynarskim. Urocze to pachole w białej płóciennej koszuli z szerokim ciemnogranatowym chustowym kołnierzem zapewne zainspirowało wiele matek ówczesnej Anglii do sprawienia własnym pociechom podobnych kreacji, ale na przełom w dziedzinie mody przyjdzie nam jeszcze poczekać. Objawia się rewolucjonistka Jest pierwsza dekada XX wieku, od morza wieje wiatr i jest to wiatr Więcej…

Jak poprawić sobie humor – o małych przyjemnościach.

Jak poprawić sobie humor? Luty to trudny miesiąc, zima, niezależnie czy mroźna i z kopnym śniegiem, czy szara, błotnista i nijaka, trawa już dosyć długo, a do wiosny było nie było daleko, co humoru raczej nie poprawia. Luty ma też swoje prawa, jeśli zima przyczajona i nagle pokaże swoje możliwości, obrażać się nie bardzo można, bo luty. Karnawał się kończy… i tak ogólnie, jak żyć panie premierze? Marzyłaby się ucieczka na Bahamy, Baleary i inne Wyspy Więcej…

Made with love, czyli handmade w życiu codziennym

Handmade w życiu codziennym Jak okazać troskę, zaangażowanie, pamięć? Myślę, że najlepszą odpowiedzią jest handmade życia codziennego. Co mam na myśli, wyjaśni się najdalej za dwa akapity, zacznijmy jednak od początku. A konkretniej od początku tego roku, który to czas był raczej burzliwy i upływał pod znakiem serc: czerwonych i gorejących, przebitych i czarnych, złamanych i niezłomnych. Kiedy czas niepewny sięgam po zdjęcia, wracam do chwil szczęśliwych, wyjątkowych, słonecznych.   Co z ta miłością? Oglądałam Więcej…

WOŚP – Wow Obdarowałam Śwoją Pasją

WOŚP – Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, każdy to wie. Pozwoliłam sobie w tytule wpisu rozwinąć ten skrót nieco inaczej, bo 27 Finał WOŚP oznacza dla mnie właśnie tyle. Wykonany przeze mnie wisior jest licytowany dla małych i bez focha. Ale po kolei. WOŚP się pojawia i co dalej? Wielka Orkiestrę Świątecznej Pomocy wspierałam od zawsze. Pamiętam pierwszy Finał, kiedy zastanawialiśmy się wspólnie z rodzicami, co z tego wyniknie. Bite przez kolejne lata rekordy zbiórek, tę Więcej…

Pogodzić się z wystarczająco dobrym

Wystarczająco dobre już było, teraz tylko idealne! Myślę, że to już ten moment, postanowienia noworoczne zostały podjęte i niedotrzymane. Nowy rok – Nowa ja, ale jakoś łudząco podobna do tej z 2018. Zaczyna docierać do świadomości, że te wszystkie: teraz się za siebie wezmę, zrobię naprawdę porządnie, będę super rodzicem/małżonkiem/pracownikiem/ podatnikiem/kierowcą/ użytkownikiem diety etc. (*niepotrzebne skreślić), to może jednak nie na pewno. Że się nauczę: nowego języka obcego, szydełkowania, jogi, piec znakomite suflety, to może Więcej…

Duchowe wędrówki i półwegański smalec

Koniec roku składnia do podsumowań. Remanentu doświadczeń z minionych miesięcy, rzeczowej ich oceny, powzięcia planów i postanowień na kolejny rok. Ja o ostatnich miesiącach mogę powiedzieć, że pracowałam pełną parą, w święta wypuściłam trochę pary i w tym momencie bardzo mi pary brakuje. Założenie pracowni artytstycznej Oval było realizacją moich skrywanych marzeń. Chciałam po prostu siedzieć i szyć. Ta myśl towarzyszyła mi przed zaśnięciem i wracała tuż po obudzeniu. Postanowiłam przejść od słów do czynów. Bingo! Więcej…

Magia Świąt? Nie, dnia codziennego

Dziś chciałam napisać o magii, takiej której doświadczam każdego dnia. Zaczęłam prowadzić pracownię artystyczną Oval, ponieważ chciałam wyrażać siebie przez swoje prace oraz dlatego, że kocham rękodzieło. Ale to drugi i trzeci powód. Pracownia Oval jest przede wszystkim dla Was, moich klientów, przyjaciół, obserwatorów. Tworzenie biżuterii jest rzeczą wspaniałą, te godziny skupienia, dobierania najlepszych materiałów, projekt, który widzę pod powiekami, gdy zasypiam. Liczne dyskusje i rozmyślania o rozwiązaniach technicznych i konstruktorskich. I ten moment, kiedy Więcej…

Bo w prezentach najfajniejsze jest…

Fajnie jest dostawać prezenty, zwłaszcza kiedy są pięknie zapakowane. Miło jest je otwierać (chyba, że są zapakowane tak pięknie, że aż szkoda otwierać). Jednak ja najbardziej lubię prezenty pakować. Pakowanie to jest to! Sztuka pakowania ma w mojej rodzinie długą tradycję, a jej tajniki przekazywane są od trzech pokoleń. Zaczęło się w okupowanym przez Niemców Krakowie. W chwili wybuchu wojny, mój dziadek Tadeusz był w wieku stosownym do pobierania nauk. Jedyna polska szkoła na jakiej Więcej…