Spread the love

Wiju, wiju, wiju,wiju – mieliśmy w Kantylenie (chórze) taką rozśpiewkę. Bardzo dobra, naprawdę fajnie pozwalała rozszerzyć skalę. To były czasy (nawiasem mówiąc jeżeli chceci poprawić sobie skalę, ustawienie głosu, czy emisję w ogóle, a skończyliście liceum i już nie bardzo możecie wstąpić do chóru to zaglądajcie na http://www.katarzynakazanska.pl/daj-sobie-glos/).

Tak, ale nie o tym. Wiju, bo wicie wianków bardzo mnie wciągnęło, prawie jak chodzenie po bagnach. W sumie jedno z drugim jest ściśle związana, jeśli np. chce się użyć roślin nadrzecznych.

Ostatnio poszalałam z kolorami, nawiłam i ruszyłyśmy z dziewczynami w miasto. Z pieśnią na ustach i po dobrej rozśpiewce.

 

I perełka, moja lepsza połowa w wieńcu nawłociowym

Kategorie: wianki

Dodaj komentarz

Specify Facebook App ID and Secret in Super Socializer > Social Login section in admin panel for Facebook Login to work

Specify Twitter Consumer Key and Secret in Super Socializer > Social Login section in admin panel for Twitter Login to work

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *